środa, 9 lipca 2014

raczek nieboraczek

Nasze dziecko na obczyźnie strasznie szybko przyswaja nowe umiejętności. Już pierwszego dnia nauczyła się siadać, teraz zaczęła raczkować. Może to skutek słońca - spiekła się na raczka? A siada chyba po turecku;).

Po zabawie w piasku trzeba umyć łapki, najlepiej robi to mama po pas w wodzie. Może tym razem uda mi się wszystko wypić, bo morze może jest słone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz