środa, 19 czerwca 2013

Albania podsumowanie

Skoro mamy hotel w Grecji (o tym w osobnym poście) czas na podsumowanie wycieczki.

Albania: kraj w którym widać skutki ponad 50 lat izolacji spowodowanej przez komunizm - nawet odcięli się od ZSRR i Układu Warszawskiego a na końcu od Chin, bo mieli utworzyć idealny system komunistyczny. Prócz Envera nazywanego pieszczotliwie "naszą paranoją", mieli swojego Baksika tylko na większą skalę (zainwestowali wszyscy). Spowodowało to mocne wyniszczenie gospodarki, oraz niepokoje społeczne, które prawie skończyły się wojną domową. Nasz przewodnik opowiadał, że w czasie upadku piramid finansowych, poprosił sąsiada żaby zabarykadował jego rodzinę w domu oraz umieścił w widocznych miejscach kałachy, skutecznie odstraszyło to szabrowników. Poza tym wiele składów broni zostało rozkradzione, przez co wiele sztuk broni jest w rękach Albańczyków.
Obecnie cała Albania jest w budowie, buduje się drogi - co nader dotkliwie odczuły nasze tyłki. Budowa dróg wygląda u mich dość specyficznie, na odcinku 30 km nie ma drogi jedzie się jakimś szutrem, brakuje barierek (a trasy są przepastne). Nikt się nie przejmuje, że autokar nie mieści się na drodze i musi cofać, żeby zmieścić się w zakręcie. Kluczem sukcesu jest więc dobry kierowca, najlepiej lokalny, my na szczęście trafiliśmy na Mundiego, super się sprawdzał.
Budowę widać też w każdym mieście, Albańczycy na potęgę rozbudowują hotele, stacje benzynowe, restauracje. Wielu z nich wraca z emigracji z Włoch i inwestuje kapitał w kraju.

Macedonia: kraj socjalistyczny, bardzo roszczeniowy. Bida, aż piszczy, wszystkie hotele jeszcze w rękach państwa, przez co są nieremontowane.

Podsumowując warto pojechać ze względu na piękne widoki, bo zabytków za dużo nie mają. Warto odwiedzić Butrynt i Appolonnię, i obejrzeć jezioro Ohrydzkie. Wiele zabytków, szczególnie w Albanii czeka jeszcze na odkopanie, wszędzie trwają wykopaliska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz