środa, 12 czerwca 2013

Albania dzień I

Rano po śniadaniu wyruszyliśmy roztrzęsionym wodolotem do Sarandy - miasta portowego w Albanii. Następnie zwiedziliśmy Butrint nazywany Bałkańskimi Pompejami. To starożytne miasto portowe leżące na wzgórzu, z trzech stron otoczone jest wodą. Wpisane na listę UNESCO, jest to jedno z najciekawszych stanowisk archeologicznych na Adriatyku. Podczas spaceru zobaczyliśmy m.in. pozostałości rzymskich łaźni, agorę, amfiteatr, świątynię Asklepiosa, aleję ceremonialną oraz świątynię Minerwy. Potem skierowaliśmy się na północ, jadąc nadmorską trasą w kierunku miasta Vlora. Po drodze odwiedziliśmy  twierdzę Porto Palermo, z której rozciągają się wspaniale widoki na morze i góry Llogara opadające gwałtownie do morza. W najwyższym miejscu wjechaliśmy na wysokość 1010 mnp do największego rezerwatu przyrody. Niestety widoki popsuła nam chmura Saurona. Wspaniałe serpentyny spowodowały wybuch paniki w autokarze, porównywalny z syndromem Grenoble (+10% do wiary). W godzinach wieczornych dojechaliśmy do Vlory - miasta nad zatoką o tej samej nazwie, gdzie rozdzielają się morza Jońskie i Adriatyckie. Nowe fotki na g+

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz